Bankructwo to nie tragedia
5 października 2011Helmut Schmidt uchodzi za eksperta gospodarczego. Teraz stara się on wyciszyć histeryczne tony w dyskusji na temat bankructwa, zagrażającego Grecji. Na łamach tygodnika Zeit polityk SPD powiedział, że dla Greków i pozostałych Europejczyków przejściowa niewypłacalność tego państwa byłaby wprawdzie nieszczęściem, ale nie tragedią, zagrażającą jego egzystencji. Schmidt uważa, że dotyczy to zarówno gospodarczych, jak i politycznych skutków bankructwa. Tym niemniej opowiada się on za ratowaniem Grecji przez Unię Europejską. Uważa on, że bankructwo osłabiłoby zaufanie we wspólnotę „27”. A byłaby to zbyt wysoka cena.
Plan Marshalla dla Aten?
Schmidt przypomniał o pomocy gospodarczej, jaką po II Wojnie Światowej Niemcy otrzymały z USA i z Francji. W porównaniu z ówczesną sytuacją Niemiec aktualny problem grecki jest ewidentnie mniejszy. Oraz: „do diabła z takimi szefami rządów w Europie, którzy nie potrafiliby przyjść na ratunek Grecji ” – dodał Schmidt. Unia musi pomóc Grecji, uważa były kanclerz Niemiec i postuluje wzrost inwestycji zagranicznych w tym kraju. Tym niemniej bankructwo Grecji nie uchodzi już za teoretyczną możliwość: minister finansów w Berlinie, Wolfgang Schäuble, potwierdził informację, iż podczas wtorkowego (04.10.2011) szczytu ministrów finansów eurogrupy intensywnie dyskutowano na temat konwersji greckich długów.
Grecja odcięta od świata
Szef eurogrupy, Jean-Claude Juncker, podkreślił w Luksemburgu, że partnerzy Aten z eurogrupy mimo nie osiągnięcia celów oszczędnościowych nie chcą w żadnym razie dopuścić do bankructwa Grecji. Ministrowie przesunęli do końca października decyzję w sprawie wypłaty kolejnej transzy pomocy w wys. 8 mld euro. Tymczasem greccy pracownicy budżetówki przystąpili na znak protestu wobec czerwonego ołówka do 24 – godzinnego strajku. W szpitalach pracuje jedynie ekipa pogotowia, urzędnicy i nauczyciele przerwali pracę, podobnie jak personel naziemny lotnisk. Na razie komunikacja lotnicza z Grecją ustała.
ag / Andrzej Paprzyca
red. odp: Małgorzata Matzke